
Jak uzyskać idealną skórkę chleba za pomocą lamp podczerwonych
Jeśli pieczesz w dużych ilościach, doskonale wiesz, jakie są wyzwania. Uzyskanie idealnej skórki oraz miękkiego, puszystego miąższu przy każdym pieczeniu nie jest łatwe. Chodzi nie tylko o dostępne źródło ciepła, ale także o to, jak szybko to ciepło reaguje na sygnał od systemu, aby przestać działać.
Dlatego korzystamy z lamp podczerwonych o krótkich falach. Zamiast marnować czas na ogrzewanie powietrza wokół chleba, te lampy przekazują energię bezpośrednio do ciasta. To efektywne i szybkie rozwiązanie.
Dlaczego szybkość jest ważna?
Standardowe elementy grzewcze mają swoją „pamięć” – nawet po wyłączeniu pozostają gorące przez jakiś czas. W szybkim piecu automatycznym taka korekta czasu stanowi prawdziwy problem. Dzięki temu chleb może mieć spalone brzegi, mimo że powinien mieć złocisto-brązowy kolor.
Lampy podczerwone są inne – działają natychmiastowo. Gdy czujniki osiągną wymaganą temperaturę, a system wyłączy zasilanie, ciepło natychmiast ustaje. Bez żadnego pozostałego ciepła, bez ryzyka spalenia chleba w ostatnich sekundach pieczenia. Po prostu czyste wyłączenie.
Wybór odpowiedniego sprzętu
Nie stosujemy jednego rozwiązania dla wszystkich. Dobieramy moc i napięcie tak, aby odpowiadały specyfice twojej sieci energetycznej oraz potrzebnemu ci temperaturze.
Uwaga: jeśli chcesz uzyskać większą intensywność grzania, upewnij się, że twoje przewody mogą poradzić sobie z tak dużym obciążeniem. Nie chcesz przecież, aby twoje kable się przegrzały podczas pieczenia chleba. Do produkcji używamy szkła kwarcowego, ponieważ potrafi ono wytrzymać gwałtowne zmiany temperatur bez uszkodzeń.
Możesz też wybrać między przezroczystymi a pokrytymi tubami. Pokryte lampy wpływają na sposób oddawania ciepła – jedne pomagają ciepłu przeniknąć głębiej do wnętrza chleba, inne skupiają ciepło na górnej warstwie chleba.
Kilka porad dotyczących konfiguracji
Aby to zadziałało z systemem PLC, potrzebna jest precyzyjna regulacja napięcia. Ale oto mały sekret: nie należy cały czas używać lampy na 100%. Jeśli ciągle wysilasz je do granic możliwości, niszczysz filamenty. Zwykle ustawiamy system tak, aby pracował przy około 70–80% mocy. To daje trochę zapasu mocy, by poradzić sobie z pierwszymi partiami chleba bez uszkodzenia sprzętu. Taka konfiguracja sprawia, że cała operacja trwa dłużej.